Bydgoskie spichrze (spichlerze?)
Dlaczego
budowano w naszym mieście tak dużo takich budowli? To akurat wydaje się dość
jasne, otóż gdy kończyły się żniwa w połowie sierpnia do Bydgoszczy z całej
okolicy zaczynano zwozić ziarno, niestety nie można było ładować go na żadne jednostki
pływające. O
tej porze roku, czyli koniec lata – początek jesieni, statki rzeczne nie
mogły po Brdzie pływać, ponieważ w rzece nie było wody. Zapewne w wielu
miejscach można było przez nią przejść, nie mocząc kolan. Łatwo to sobie
wyobrazić oglądając latem naszą rzekę za jazem w Czersku Polskim, dokładnie
tyle wody ile przepływa przez jaz płynęło przez Bydgoszcz, gdy jazu jeszcze nie
było. Podobnie mało wody było na Wiśle, chociaż tam nurt rzeki wypłukiwał sobie
drogę między piaskami.
Budowano więc
spichrze, żeby gdzieś gromadzić zboże zanim jesienią, zapewne od końca września
zaczęto spławiać je do Gdańska. Trwało to przez prawie 200 lat, gdy Bydgoszcz
była ważnym ośrodkiem handlu zbożem i skończyło się jak wiadomo w połowie XVII
wieku. Po tamtych spichrzach nie zachowały się żadne ślady. Wszystkie spichrze,
które obecnie istnieją w Bydgoszczy lub zachowały się na fotografiach, jak
wskazują daty ich budowy powstały po zaanektowaniu Bydgoszczy przez Prusy.
Wskazuje to jednoznacznie,
że zasadniczy kierunek transportu zboża w XIX wieku nie zmienił się i pozostała nim północ,
czyli Gdańsk. Funkcjonował już wtedy Kanał Bydgoski i możliwy był kierunek
zachodni wszystkie spichrze usytuowane zostały jednak nad Brdą. Nad Kanałem nie zbudowano żadnego.
1 komentarz:
Bardzo ładne krajobrazy:) Rzeka aż się prosi żeby wskoczyć na kajak i popływać sobie na spokojnie. Ja to nawet i mam swoje kajaki, często zabieramy się na wycieczki rodzinne. Sklep https://gokajak.com/ super się tu sprawdza
Prześlij komentarz