
Zapewne wiele biur projektowych zarobiło już mnóstwo kasy od 40 lat tworząc ciągle nowe wersje projektu tej inwestycji.

Być może budowa była już tematem prac magisterskich i doktorskich. Jak widać na zdjęciach część planów już nawet została zrealizowana, niestety kilka lat temu budowa stanęła na dobre i miejscami zarasta lasem.

W 1957 roku został oddany do użytku stopień wodny w Brzegu Dolny na Odrze. Jest to dwudziesty drugi stopień wodny wchodzący w skład kaskady górnej Odry i znajduje się on na kilometrze 281,6 Odry, podczas gdy pierwszy stopień wodny znajduje się na 105,6 kilometrze. Ujście Warty to kilometr 617,6 Odry, a Szczecin znajduje się na 746,6 kilometrze. Dlaczego tak piszę o tych kilometrach? Otóż okazało się, że poniżej stopnia wodnego na rzece następuje z czasem erozja, dno rzeki i poziom wody obniżają się, podobnie jak poziom wód gruntowych. Tak właśnie dzieje się na Wiśle, poniżej Włocławka oraz w Krakowie, poniżej stopnia wodnego „Przewóz” i tak samo dzieje się w brzegu Dolnym. Wszędzie zachodzi konieczność budowy kolejnego stopnia wodnego w dole rzeki, poniżej stopnia istniejącego.
Dlatego zadecydowano o zbudowaniu stopnia wodnego Malczyce na kilometrze 301 Odry, czyli 19 kilometrów poniżej stopnia w Brzegu Dolnym. Dzięki niemu po Odrze będą mogły znowu pływać barki, przestaną wysychać łąki i lasy poniżej Brzegu Dolnego, na jakiś czas. Później trzeba będzie zbudować niżej kolejny stopień wodny. Skoro na 200 km górnej Odry potrzeba było 22 stopni wodnych, to ile ich przypadnie na następny 300 km odcinek rzeki do ujścia Warty? Ile czasu zajmie ich budowa, skoro przy budowie Malczyc pracuje już drugie pokolenie budowlańców, a końca nie widać?
1 komentarze:
interesujący pomysł na bloga :) a w Bydgoszczy jeszcze nie miałam okazji być :)
pozdrawiam,
Paula
Prześlij komentarz